• Wpisów: 72
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 79 dni temu, 21:51
  • Licznik odwiedzin: 4 558 / 955 dni
 
niezdemoralizowana
 
Jestem dziewczyną pełną uczuć, kiedyś było inaczej zamknięta na ludzi bez potrzeby rozmawiania z nimi. W trudnych momentach mojego życia, emocje te zaczęły się uwalniać, im niżej spadałam tym bardziej chciałam wsparcia. W ten sposób uzależniłam się od kilku osób. Teraz gdy jestem od nich daleko jest mi okropnie ciężko. Niby są telefony, niby jest skype ale dobrze wiemy że rozmowa w cztery oczy, każde poklepanie po plecach się liczy. Nie wiem ile wytrzymam w ten sposób. Codziennie zamienię słowa z kilkudziesięcioma ludźmi, ale mimo to czuję się samotna. Chciałabym się od czasu do czasu po prostu do kogoś przutulić i wiedzieć że jestem bezpieczna. Mam przy sobie siostrę, wiem że mogę porozmawiać z nią o wszystko, ale ona też ma swoje życie, nie mogę cały czas wchodzić jej z butami w życie. Boję się że znowu zamknę się. I nie będę chciała się otworzyć. Potrafię być miła, wyrozumiała i racjonalnie spojrzeć na wszystko. Ale ludziom to nie wystarcza, potrzebny jest charakter, którego ja nie mam, potrafię zaakceptować decyzje każdego człowieka. Nie umiem walczyć nawet jeśli mi na kimś zależy, bo naprawdę wszystko potrafię zrozumieć . Jeszcze to że się zakochałam, w nie odpowiedniej osobie bo wiem że mimo to że mnie lubi to nie mam szans. Znam swoje miejsce. Teraz tylko czekam aż ktoś się pojawi albo po prostu zaakceptuję obecny stan rzeczy. Czas iść spać, dobrej nocy.
Tekst-piosenki-Rihanna-Dimonds.jpg


Elena-elena-gilbert-16715422-500-281.jpg

t-kat-graham-maxwell-losgar-ben-park.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków